Serwis informacyjny

Premier: Polska zdeterminowana, jeśli chodzi o program jądrowy

Data dodania: czwartek, 23 luty 2012, autor: cire.pl

Premier Donald Tusk potwierdził determinację Polski, jeśli chodzi o realizację programu jądrowego. Jak poinformował, był to najważniejszy temat jego czwartkowych spotkań z ministrami: gospodarki Waldemarem Pawlakiem i rozwoju regionalnego Elżbietą Bieńkowską.

Elektrownia jądrowa, fot. Portal nuclear.pl
Elektrownia jądrowa, fot. Portal nuclear.pl

Czwartek był drugim dniem rozmów Donalda Tuska z ministrami w związku ze 100 dniami rządu.

Na konferencji prasowej po spotkaniach z Pawlakiem i Bieńkowską premier nie wykluczył, że rząd będzie rekomendował zwiększenie liczby podmiotów, które mogłyby być - obok Polskiej Grupy Energetycznej - partnerami w realizacji narodowego programu energetyki jądrowej.

- Będziemy rozmawiali tuż po wyłonieniu nowych władz spółki (PGE), w obecności także ministra skarbu, o tym, jak skuteczniej PGE mogłoby realizować narodowy program energetyki jądrowej i nie wykluczam, że będziemy sugerowali czy rekomendowali zwiększenie ilości podmiotów, które mogłyby być partnerami w tym przedsięwzięciu - poinformował Tusk.

Premier argumentował, że m.in. ze względu na kryzys mogłaby być niewystarczająca wiarygodność kredytowa tylko jednego partnera.

Polska Grupa Energetyczna została wskazana przez rząd na inwestora pierwszych polskich elektrowni jądrowych. Rządowe plany zakładają wybudowanie przez PGE dwóch siłowni o łącznej mocy 6000 MW. Zgodnie z planami rządu pierwszy reaktor miałby zostać uruchomiony przed końcem 2020 r.

Premier mówił, że informacje dotyczące narastającego w niektórych krajach UE sceptycyzmu wobec przyszłości energetyki jądrowej "nie zmieniają naszego stanowiska". - Tym bardziej że - tak jak poinformowało mnie dziś Ministerstwo Gospodarki - nadal 16 krajów UE jest zdecydowanych kontynuować, czy tak jak w przypadku Polski rozpocząć, program energetyki jądrowej - zaznaczył.

Szef rządu poinformował również, że liberalizacja cen energii w Polsce może nastąpić dopiero wtedy, kiedy zostaną zabezpieczeni najubożsi odbiorcy oraz gdy nastąpi demonopolizacja, czyli będzie realna możliwość wyboru tańszego dostawcy. - W przypadku prądu to się powoli dzieje. W przypadku gazu mamy do czynienia de facto z monopolem - zaznaczył premier.

Premier przypomniał, że rząd nadal współpracuje w zakresie ustalania taryf z Urzędem Regulacji Energetyki, by były one na "maksymalnie niskim poziomie", przy uwzględnieniu realiów gospodarczych, w tym cen paliw, gazu czy energii elektrycznej w Polsce i na świecie.

Również Pawlak podkreślił, że ważne jest pewne ukierunkowanie, jeśli chodzi np. o rozwiązania na rynku energetycznym. - Żeby w pierwszej kolejności doprowadzić do realnej konkurencyjności, a dopiero potem mówić o odpuszczeniu tych administracyjnych mechanizmów chroniących odbiorców, to znaczy konkretnie taryfowania - zauważył.

Wicepremier poinformował, że w resorcie gospodarki trwają prace nad trzema ustawami energetycznymi dotyczącymi prawa energetycznego, prawa gazowego oraz odnawialnych źródeł energii. - Czas zgłaszania uwag zakończył się. Teraz opracowujemy zgłoszone propozycje - powiedział wicepremier.

Tagi


Podziel się z innymi


Komentarze