Serwis informacyjny

Do października 2010 r. polski program energetyki jądrowej

Data dodania: czwartek, 2009.05.28, autor: cire.pl

Do października 2010 r. rząd powinien przyjąć polski program energetyki jądrowej - zapowiedział Zbigniew Kamieński z resortu gospodarki. Wcześniej trzeba wykonać analizę lokalizacji elektrowni jądrowych i opracować nowe przepisy Prawa atomowego - powiedział.

- Kamieniem milowym będzie przyjęcie przez rząd programu rozwoju polskiej energetyki jądrowej - mówił Kamieński w środę w Warszawie podczas debaty o energetyce jądrowej.

Zaznaczył, że przyjęcie dokumentu musi być poprzedzone przeprowadzeniem analiz lokalizacyjnych elektrowni jądrowych i składowiska odpadów, zmianami prawa, określeniem zasad organizacyjnych w energetyce jądrowej i procesu kształcenia kadr oraz zasad konsultacji społecznych.

Kamieński zapowiedział, że od 1 stycznia 2011 r. powinny obowiązywać zmiany w Prawie atomowym, określające wszystkie aspekty budowy, pracy i likwidacji elektrowni jądrowych w Polsce.

Jednak prof. Krzysztofa Żmijewski ocenia rządowy harmonogram jako trudny do realizacji. Z jego wyliczeń wynika że w optymistycznym wariancie zmiany prawa w tym zakresie, począwszy od decyzji politycznej o ich przygotowaniu do wejścia w życie nie uda się przeprowadzić w około 15 miesięcy. Jak powiedział, zwykle trwa to prawie 23 miesiące, a w skrajnych przypadkach - 37 miesięcy.

Żmijewski ocenia, że realnie obliczony proces inwestycyjny elektrowni jądrowej - od decyzji politycznej do momentu, w którym pierwszy reaktor zacznie wytwarzać prąd do sieci - to prawie 15 lat. Dopiero przy drugim reaktorze, stawianym w tym samym miejscu, co poprzedni, czas ten skróci się do ponad 10 lat.

W ocenie profesora, 15-letni termin byłby utrzymany, jeśli inwestor uzyskałby osobne pozwolenie na budowę samych reaktorów, a inne - na budowę całej infrastruktury towarzyszącej, np. dróg dojazdowych i obiektów administracyjnych.
Zwraca on też uwagę, że Czesi jak Francuzi, którzy mają duże doświadczenie, mówią, iż przygotowanie projektu od podstaw zajmuje ok. 14 lat.

13 stycznia br. rząd przyjął uchwałę w sprawie działań na rzecz rozwoju energetyki jądrowej. Premier Donald Tusk zapowiedział, że do roku 2020 prąd powinien popłynąć z jednej lub dwóch elektrowni jądrowych, a inwestycje ma przygotować Polska Grupa Energetyczna. 19 maja premier powołał Hannę Trojanowską na pełnomocnika rządu ds. energetyki jądrowej - podsekretarza stanu w MG.

Tagi


Podziel się z innymi


Komentarze