Serwis informacyjny

Reuters: Węgry myślą o usunięciu Rosatomu z projektu Paks II

Data dodania: czwartek, 22 października 2026, autor: nuclear.pl

Jak poinformowała wczoraj agencja prasowa Reuters, Węgry „rozważają wymianę rosyjskiego Rosatomu w roli głównego wykonawcy rozbudowy swojej elektrowni jądrowej Paks”. Powołując się na dwa anonimowe źródła Reuters informuje też, że Węgrzy mieli przystąpić do „sondowania alternatywnych dostawców”.

Wizualizacja Elektrowni Jądrowej Paks 2, fot. Rosatom
Wizualizacja Elektrowni Jądrowej Paks 2, fot. Rosatom

Projekt budowy nowych bloków w EJ Paks jest obecnie jedynym nowym projektem energetyki jądrowej realizowanym w Unii Europejskiej w partnerstwie z rosyjskim dostawcą. Inwestycja mocno się przy tym ślimaczy – bezprzetargowy wybór rosyjskiego dostawcy ogłoszono w styczniu 2014 roku (wcześniej rozważano także dostawców francuskich, amerykańskich i koreańskich). Zgodnie z ówczesnymi planami dwa nowe bloki z reaktorami WWER-1200 miały zostać przekazane do eksploatacji w latach 2025–2026. W rzeczywistości w lutym bieżącego roku ułożono dopiero pierwszy beton pod pierwszą z tych instalacji, blok nr 5.

Rosja nie ma być dla węgierskiego projekty wyłącznie dostawcą technologii. W 2014 roku niedługo po ogłoszeniu wyboru Rosatomu, rząd węgierski uzgodnił także umowę finansową, w ramach którego 80% wartości inwestycji miało zostać pokrytych z rosyjskiego kredytu o wartości 10 mld euro. Miał on być spłacany od 2026 roku w ciągu 21 pierwszych lat eksploatacji elektrowni. Wraz z opóźnieniami inwestycji korygowano także uzgodnienia dotyczące kredytu. Zgodnie z informacjami podanymi w 2021 roku spłata miała rozpocząć się dopiero w roku 2031.

Projekt od lat wzbudza w Europie kontrowersje, zarówno „standardowe” z racji samego faktu inwestowania w energetykę jądrową, jak i szczególne związane z trybem wyboru i tożsamością partnera. Doprowadziły one do uchylenia przez Trybunał Sprawiedliwości UE we wrześniu 2025 roku decyzji Komisji Europejskiej akceptującej pomoc publiczną dla inwestycji w związku z bezprzetargowym wyborem wykonawcy projektu instalacji. Mimo iż w wyniku tego orzeczenia Węgry powinny od nowa ubiegać się o akceptację pomocy publicznej dla projektu, zarówno władze węgierskie jak i strona rosyjska utrzymywały, że nie wpłynie to na harmonogram realizacji inwestycji.

Przyszłość projektu w obecnej formie zaczęła jednak stawać pod znakiem zapytania po poważnym zwrocie politycznym, jaki nastąpił na Węgrzech po wyborach parlamentarnych z kwietnia 2026 roku, które doprowadziły do odsunięcia od władzy wieloletniego premiera Viktora Orbána. Jak pisze Reuters, obecny rząd Petera Magyara „opowiada się zdecydowanie za energią jądrową, która jest mu potrzebna do sprostania rosnącemu zapotrzebowaniu [na energię] oraz bilansowania pracujących w sposób nieciągły źródeł odnawialnych”. Dlatego, jak twierdzi źródło agencji „zbliżone do rządu”, aktualne władze „skłaniają się do wniosku, że rozbudowa Paks jest niezbędna”, ale jednocześnie – w związku z reorientacją polityki zagranicznej Węgier – państwowa rosyjska korporacja Rosatom nie powinna w tej strategicznej inwestycji uczestniczyć. Jak mówi druga cytowana anonimowo przez Reutersa osoba rozważane są wszelkie scenariusze.

Do momentu publikacji materiału rząd Węgier nie odpowiedział na prośbę Reutersa o komentarz. Odpowiedział natomiast Rosatom, przewidywalnie stwierdzając, że nie otrzymał żadnych informacji o zmianach umów i nie widzi do nich podstaw.

Obecnie, jak wynika z danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej, energetyka jądrowa jest najważniejszym źródłem energii elektrycznej na Węgrzech, dostarczając ok. 16 TWh rocznie, co daje udział rzędu 40%. Drugim co do wielkości źródłem jest fotowoltaika – roczna produkcja z instalacji PV przekracza już 10 TWh (udział ok. 25%) i bardzo dynamicznie rośnie (jeszcze w 2018 roku było to zaledwie 0,6 TWh). Istotny jest także udział gazu ziemnego (8 TWh, ok. 20%). Węgry eksploatują jedną elektrownię jądrową – czteroblokową EJ Paks wykorzystującą radzieckie reaktory WWER-440 W-213. Instalację uruchomiono w latach 1982–1987.


Podziel się z innymi


Komentarze