Serwis informacyjny
Visaginas pod znakiem zapytania. Łotwa czeka na ruch Litwy
Data dodania: wtorek, 16 października 2012, autor: ebe.org.pl
Premier Łotwy Valdis Dombrovskis stwierdził, że jego kraj jest nadal zainteresowany powstaniem elektrowni jądrowej Visaginas, pomimo zmiany władzy w Wilnie i referendum, w którym 60 procent Litwinów opowiedziało się przeciwko budowie obiektu.

Ryga czeka na reakcję partnerów projektu na wynik głosowania. - Może ono opóźnić realizację projektu, pomimo faktu, że jest niewiążące. Ostateczną decyzję muszą podjąć litewskie władze - ocenił Dombrovskis. Polityk deklaruje, że Łotwa wiąże duże nadzieje na korzyści ekonomiczne z postania Visaginas.
Minister Gospodarki Łotwy Daniels Pavluts uspokaja nastroje, stwierdzając, że jest za wcześnie by Ryga podejmowała decyzje. - Czekamy na działanie Litwinów - deklaruje. Dodaje, że jego kraj będzie brał udział w projekcie jeśli będzie on ekonomicznie opłacalny, korzystny i zrozumiały. Według niego są alternatywy dla projektu, które Łotwa rozważy w wypadku, gdyby Visaginas nie powstała. Nie chciał zdradzić o jakie możliwości chodzi.
Andris Spurds z Łotewskiego Instytutu Stosunków Międzynarodowych uważa, że projekt nie ma dużych szans na powodzenie a stonowane stanowisko Rygi jest w pełni uzasadnione, ponieważ projekt Visaginas jest omawiany jeszcze od 2005 roku a postępów nadal nie ma. W niedawnych wyborach parlamentarnych na Litwie zwyciężyły lewicowe stronnictwa sprzeciwiające się budowie elektrowni.
Wojciech Jakóbik, Portal Europa Bezpieczeństwo Energia
