Serwis informacyjny
EPR2 przed decyzją inwestycyjną. EDF zapewnia, że projekt jest dojrzały
Data dodania: środa, 21 października 2026, autor: nuclear.pl
Na kilka miesięcy przed planowaną na koniec 2026 roku ostateczną decyzją inwestycyjną dla sześciu bloków EPR2 EDF szczegółowo przedstawiło, na jakim etapie jest projekt techniczny nowego reaktora.

Według EDF budynki, układy technologiczne, systemy sterowania i zabezpieczeń oraz rozdział energii elektrycznej zostały już określone, a zamówienia głównych urządzeń są w toku. Pozostałe otwarte kwestie techniczne mają zostać zamknięte przed FID. Główne ryzyka EDF widzi dziś w realizacji i projektowaniu szczegółowym, a nie w samej koncepcji reaktora.
Za tymi deklaracjami stoi rozbudowany proces weryfikacji. W 2026 roku przeprowadzono ok. 30 technicznych przeglądów dojrzałości i ok. 10 ocen zespołu ekspertów wewnętrznych i zewnętrznych. Kluczowy przegląd zakończono 9 czerwca, a zespół ekspertów przygotował własny raport z rekomendacjami. Według francuskiej prasy przegląd kierowany przez byłego prezesa Naval Group Hervé Guillou wypadł ogólnie pozytywnie.
Warto odnotować, że EDF pokazało też, iż przeglądy miały konsekwencje. W 2024 roku okazało się, że ówczesny projekt budynku paliwowego nie spełniał celów eksploatacyjnych samego EDF i trzeba go było przeprojektować. Następnie sprawdzono, czy w projekcie nie ma innych podobnych, późno wykrytych problemów.
To wyraźna odpowiedź na doświadczenia z Flamanville 3, którego budowę rozpoczęto w 2007 roku przy niedojrzałym projekcie. Blok przyłączono do sieci dopiero w grudniu 2024 roku, a jego koszt wzrósł z 3,3 do 13,2 mld euro (w cenach z 2015 roku).
Trzeba też pamiętać, że EPR2 nie jest na razie oferowany poza Francją. Produktem eksportowym EDF pozostaje EPR – budowany m.in. w brytyjskim Hinkley Point C i oferowany Polsce.
Koszty i harmonogram EPR2 również jednak rosną. Szacunek dla sześciu bloków wzrósł z 51,7 mld euro przez 67,4 mld euro w ocenie francuskiego Trybunału Obrachunkowego do 72,8 mld euro w grudniu 2025 roku – wszystkie kwoty w cenach z 2020 roku, a więc realnie o ok. 40%. Przy łącznej mocy ok. 10 GW daje to ok. 7,3 tys. EUR/kW bez kosztów finansowania. W Penly od lipca 2024 roku trwają prace przygotowawcze, m.in. przebudowa klifu i poszerzenie platformy w stronę morza. Uruchomienie pierwszego bloku przesunięto z 2035 na 2038 rok, a pierwszy beton jądrowy zaplanowano na marzec 2029 roku.
FID wciąż zależy przy tym od czynników spoza projektu: audytu kosztów, opinii dozoru ASNR oraz zgody Komisji Europejskiej, która w marcu 2026 roku wszczęła pogłębione postępowanie w sprawie pomocy publicznej. Spór dotyczy głównie zasad sprzedaży energii z nowych bloków.
EDF samo przyznaje, że ryzyko przesunęło się z koncepcji reaktora na realizację – czyli tam, gdzie poprzednie europejskie projekty EPR traciły najwięcej czasu i pieniędzy. Prawdziwym sprawdzianem nie będzie więc sama decyzja inwestycyjna, lecz to, czy pierwszy beton wylany zostanie w 2029 roku i deklarowane 70 miesięcy budowy bloku seryjnego okażą się realne.
