Serwis informacyjny
Chińczycy chcą rosyjskich pływających elektrociepłowni jądrowych
Data dodania: wtorek, 21 maja 2013, autor: cire.pl
Chińczycy zaproponowali rosyjskiemu Rosatomowi współpracę, która pozwoli im skorzystać z opracowanej przez Rosjan technologii pływających elektrociepłowni jądrowych - informuje "Rzeczpospolita".

Jak relacjonuje dziennik, Rosjanie są na etapie budowy pierwszej pływające elektrociepłowni na statku Akademik Łomonosow, złożonej z dwóch reaktorów KLT-40S, której moc wyniesie 70 MW. Powstaje ona na potrzeby osady Peweka na Czukotce, a koszty jej budowy szacowane są na ponad 20 mld rubli (650 mln USD).
Jak zwraca uwagę "Rzeczpospolita", w ocenie specjalistów produkcja tego typu elektrowni może stać się opłacalna tylko wówczas gdy koszty ich produkcji zostaną ograniczone o 30 proc., a to będzie możliwe tylko wówczas, gdy będą one wytwarzane seryjnie. Tymczasem w na chwilę obecną w Rosji planuje się budowę tego typu instalacji co najwyżej dla 5 do 6 osad na dalekiej północy kraju, a to zdecydowanie za mało.
Ale rozwiązanie tego problemu może przyjść z Chin. Jak pisze "Rz", tamtejszy potentat w dziedzinie energetyki jądrowej - China National Nuclear Corporation (CNNC) jest zainteresowany współpracą z Rosatomem właśnie w zakresie pływających elektrociepłowni jądrowych. Chińczycy chcą utworzyć z Rosjanami spółkę joint venture, która będzie budować i eksploatować pływające elektrownie w obu krajach. Strona chińska chce wykorzystywać tego typu jednostki do zasilania platform na złożach gazu i ropy na chińskim szelfie, których zapotrzebowanie na energię elektryczną i ciepło szacowane jest na 1,5 GW.
