Serwis informacyjny
ME: Zmiana specustawy inwestycyjnej, która może przyspieszyć inwestycje jądrowe
Data dodania: wtorek, 31 marca 2026, autor: nuclear.pl
Ministerstwo Energii ogłosiło, iż w dniu 24 marca 2026 roku Rada Ministrów przyjęła projekt zmiany tzw. specustawy inwestycyjnej. Według zapowiedzi ministerstwa nowe rozwiązania „skrócą czas budowy elektrowni jądrowych nawet o około 2 lata, zwiększą przewidywalność inwestycyjną i wzmocnią bezpieczeństwo energetyczne Polski”.

Projekt ustawy o zmianie ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej oraz inwestycji towarzyszących oraz niektórych innych ustaw (zwanej często specustawą jądrową) jest procedowany od grudnia 2024 roku, kiedy to trafił do konsultacji społecznych. Pisaliśmy o tym w w niniejszym artykule. Po przeprowadzonych konsultacjach społecznych i pozostałych pracach legislacyjnych, projekt ustawy został zmieniony.
W treści ustawy podtrzymano zamiar wprowadzenia nowego rodzaju pozwolenia, dotychczas nieznanego polskiemu porządkowi prawnemu, tj. pozwolenia na budowę w zakresie wstępnych robót budowlanych przy obiekcie energetyki jądrowej. W porównaniu do poprzedniego projektu zmianie uległa sama nazwa, w której dodano człon „przy obiekcie energetyki jądrowej”.
W dalszym ciągu utrzymano konstrukcję, w której do otrzymania takiego pozwolenia, wydawanego przez wojewodę, konieczne może być uzyskanie zezwolenia Prezesa Państwowej Agencji Atomistyki – w zależności od tego, jakiego zamierzenia budowlanego ma dotyczyć. W ustawie znajdą się dwa katalogi:
- podstawowych wstępnych robót budowlanych – niewymagających zezwolenia Prezesa PAA, obejmujący między innymi odwodnienie terenu, głębokie wykopy oraz skarpy i nasypy, drogi na terenie budowy oraz budynki i place oraz inne obiekty na potrzeby placu budowy, kwalifikowanych wstępnych robot budowlanych – wymagających zezwolenia Prezesa PAA, obejmujący między innymi wzmocnienie podłoża gruntowego, stabilizację podłoża, hydroizolację, zbrojenia, a także mury i płyty oporowe fundamentów.
Projekt nowelizacji specustawy jądrowej wprowadza również możliwość wydania pozwolenia na użytkowanie w zakresie wstępnych robót budowlanych przy obiekcie energetyki jądrowej. Pozwolenie to może zostać wydane „również dla niebędącej obiektem budowlanym części zamierzenia budowlanego objętego pozwoleniem na budowę w zakresie wstępnych robót budowlanych przy obiekcie energetyki jądrowej”. Podejście to istotnie odbiega od rozwiązania przewidzianego Prawem budowlanym – zgodnie z nim pozwolenie na użytkowanie uzyskuje się wyłącznie dla obiektów budowlanych. Trudno wyobrazić sobie jaki był dokładny zamiar autora tych przepisów – ciężko bowiem wyobrazić sobie na czym polega użytkowanie wykopu czy też elementów konstrukcji pod fundamenty, które nie mają przymiotu samodzielnie funkcjonującej części obiektu. Niestety nie znaleźliśmy wyjaśnienia dla tej kwestii w uzasadnieniu projektu nowelizacji.
W projekcie zmiany specustawy przewidziano też sytuację, w której wstępne roboty budowlane obejmują również wykonanie prac przygotowawczych – w takim wypadku wydaje się jedynie pozwolenie na budowę w zakresie wstępnych robót budowlanych przy obiekcie energetyki jądrowej, bez konieczności ubiegania się o wydanie odrębnego pozwolenia na prace przygotowawcze. Rozwiązanie takie jest dobrym krokiem, którym może realnie rozwiewać wątpliwości w tym zakresie i pozwala ograniczyć dodatkową pracę związaną z uzyskaniem zezwoleń.
Należy również zwrócić uwagę na wydłużenie okresu przewidzianego na wydanie tzw. decyzji środowiskowej – zamiast dotychczasowych 45 dni GDOŚ będzie miał 90 dni na jej wydanie. Wciąż jest to okres szalenie ambitny, o ile w ogóle możliwy do dotrzymania biorąc pod uwagę zakres postępowania, stopień skomplikowania projektu oraz nadmierną ilość materiału opisowego dostarczanego przez inwestora, niemniej jednak należy odbierać pozytywnie zauważenie problemu w tym zakresie i próby przynajmniej częściowego zniwelowania jego skutków.
W dalszym ciągu odnosimy również wrażenie, że przynajmniej część projektowanych przepisów nie ma charakteru uniwersalnego, a została skrojona na potrzeby konkretnej budowy w Lubiatowie-Kopalinie realizowanej przez spółkę Polskie Elektrownie Jądrowe. I jakkolwiek przepisy takie zapewne przyspieszą realizację tej inwestycji, to mogą niepotrzebnie komplikować przyszłe projekty.
Na koniec zwracamy uwagę na specyfikę komunikacji ze strony Ministerstwa Energii, która uznaje, że zmiany „skrócą czas budowy elektrowni jądrowych nawet o około 2 lata, zwiększą przewidywalność inwestycyjną i wzmocnią bezpieczeństwo energetyczne Polski”. Niestety, za tym komunikatem nie idzie informacja o skróceniu o 2 lata projektu budowy elektrowni jądrowej w Lubiatowie-Kopalinie i oddania pierwszego bloku już w 2034 roku. Zmiany mają bowiem na celu umożliwienie inwestorowi podjęcie prac na budowie w okresie uzyskiwania zezwolenia na budowę od Prezesa PAA i pozwolenia na budowę od wojewody. Bez tych zmian inwestor nie miałby takiej możliwości i zmuszony byłby czekać na uzyskanie ostatecznego pozwolenia na budowę. Po ich wprowadzeniu, uzyskaniu pozwolenia na budowę w zakresie wstępnych robót budowlanych przy obiekcie energetyki jądrowej oraz oczywiście zawarciu umowy EPC z konsorcjum Westinghouse-Bechtel, PEJ będzie miał możliwość optymalizacji czasu i jednoczesnego prowadzenia prac formalnych przed właściwymi organami i fizycznych na budowie. Co też zresztą uwzględnił w obowiązującym obecnie harmonogramie prac.
