Serwis informacyjny

NCBJ chce zmian w finansowaniu dużych ośrodków badawczych

Data dodania: czwartek, 13 września 2012, autor: cire.pl

Narodowe Centrum Badań Jądrowych w Świerku proponuje resortowi nauki modyfikację zasad finansowania dużych ośrodków badawczych, aby mogły skutecznie konkurować z zagranicznymi - mówi w rok po powstaniu NCBJ jego dyrektor, prof. Grzegorz Wrochna.

Reaktor Maria, fot. NCBJ
Reaktor Maria, fot. NCBJ

W lipcu dyrektor NCBJ alarmował, że - choć instytut ma stosunkowo duże środki na inwestycje - to może mu zabraknąć pieniędzy na wynagrodzenia dla pracowników. Aby temu zapobiec, dyrektor centrum zaskarżył w sądzie administracyjnym interpretację przepisów, która zadecydowała o zmniejszeniu wysokości przyznanej centrum dotacji statutowej.

Pod koniec sierpnia instytut uzyskał z resortu nauki dodatkowe środki na wynagrodzenia, które stabilizują sytuację ośrodka na kilka miesięcy. Teraz na decyzję ministerstwa czeka kolejny wniosek o jednorazową zapomogę. - Jeśli ją dostaniemy, to spokojnie dożyjemy do końca roku, ale potrzebne jest rozwiązanie długofalowe - przyznaje w rozmowie z PAP prof. Grzegorz Wrochna.

Dyrektor ma na to konkretny pomysł, zapożyczony z krajów o najwyższym poziomie nauki. Chce doprowadzić do zmian w prawie, które pozwoliłyby na działanie NCBJ na wzór zagranicznych narodowych laboratoriów.

- Jeśli chcemy skutecznie konkurować czy współpracować z ośrodkami badawczymi w innych krajach, to i u nas muszą być ośrodki na wzór francuskiego CEA, niemieckich DESY czy GSI, hiszpańskiego CIEMAT czy amerykańskich "National Labs". To tam powstają rozwiązania, które prowadzą do prawdziwych przełomów technologicznych. Jeśli oddzielimy badania stosowane od podstawowych, to będziemy ulepszali świeczki, żeby paliły się jaśniej i dłużej, ale żarówki nie wymyślimy. Właśnie takie laboratoria - skutecznie łączące badania podstawowe z zastosowaniami - trzeba tworzyć, ale do tego potrzebne są odpowiednie ramy prawne i to właśnie proponujemy - mówi naukowiec.

W polskim systemie - jak przypomina dyrektor NCBJ - instytuty pozauczelniane dzielą się na instytuty PAN, zajmujące się głównie badaniami podstawowymi, i na instytuty badawcze, gdzie prowadzone badania są silnie powiązane z przemysłem i konkretnymi zastosowaniami. - A my jesteśmy czymś innym - jesteśmy jak zagraniczne national lab - ośrodkiem, który zajmuje się całym łańcuchem badań - tłumaczy.

Dyrektor NCBJ wyjaśnia, że w jego ośrodku pracują zarówno teoretycy, którzy badają początki wszechświata, naukowcy, którzy weryfikują tezy doświadczalnie oraz eksperci, którzy budują skomplikowaną aparaturę - np. akceleratory.

Zagraniczne narodowe laboratoria oprócz tego, że prowadzą cały łańcuch badań, dysponują również infrastrukturą badawczą, która służy nie tylko danemu ośrodkowi, ale naukowcom z całego regionu czy świata. - W tym kierunku nasz instytut chce iść. Ale do prowadzenia takiej działalności nie ma nawet w Polsce odpowiedniej formuły prawnej, nie mówiąc o ścieżkach finansowania - podkreśla prof. Wrochna. Projekty takie mają bowiem skalę czasową rzędu 10-20 a nawet 30 lat, a polski system grantów takich okresów nie przewiduje.

Zaznaczył ponadto, że resort nauki już przystąpił do nowelizacji ustawy o zasadach finansowania nauki. - Obecna ustawa jest bardzo sztywna. Minister związany jest algorytmem, który nie pozwala reagować na rzeczywiste potrzeby i utrwala zaszłości historyczne - zauważa Wrochna i dodaje, że już przesłał ministerstwu swoje propozycje modyfikacji ustawy.

Tagi


Podziel się z innymi


Komentarze