Serwis informacyjny
Japonia wyłączyła już wszystkie swoje reaktory
Data dodania: wtorek, 8 maja 2012, autor: ebe.org.pl
Po raz pierwszy od 42 lat w Japonii nie działa ani jedna elektrownia jądrowa. Decyzją rządu wszystkie zostały wyłączone z sieci, aczkolwiek władze zastrzegają sobie ich ponowne podłączenie w przypadku niemożności pokrycia deficytu energii. Proces odłączania reaktorów trwał 13 miesięcy. Decyzja została podjęta po katastrofie w Fukushimie, wskutek protestów społecznych. Reaktory do tej pory dostarczały 30% energii.

By pokryć zapotrzebowanie na energię wskutek wyłączenia EJ trzeba było reaktywować elektrociepłownie, a także importować energię. W ubiegłym roku Japonia na na tego rodzaju zakupy za granicą wydała aż 216 miliardów dolarów, co stanowiło 30% zeszłorocznego importu w ogóle.
Zamknięcie japońskich elektrowni jądrowych postrzegane jest również jako porażka japońskiego lobby atomowego, które znajduje się w głębokiej defensywie. Symbol tego lobby - operator EJ tokijski koncern Tepco jest praktycznie bankrutem, mimo dokapitalizowania o równowartości 10 miliardów euro z budżetu państwa w lipcu zeszłego roku, co faktycznie jest nacjonalizacją firmy.
Rząd przyznaje, że tsunami z marca 2011 roku zniszczyło nie tylko elektrownię jądrową w Fukushimie, lecz również politykę energetyczną Japonii. Rok przed Fukushimą rząd przyjął plan rozbudowy sektora jądrowego, który miałby zaspokajać w 50% potrzeby energetyczne kraju.
Teraz plan ten to makulatura.
