Serwis informacyjny
Polska rozda karty w sprawie projektów jądrowych naszych wschodnich sąsiadów?
Data dodania: poniedziałek, 2010.12.06, autor: cire.pl
Najbliższe dni mogą być kluczowe dla projektów budowy nowych elektrowni jądrowych na Litwie i w obwodzie Kalingradzkim. Wiele może tu zależeć od decyzji Polski – pisze Rzeczpospolita.

Po wycofaniu się KEPCO z udziału z inwestycji budowy nowej elektrowni jądrowej trudno liczyć na to, że Litwini szybko znajdą nowego partnera do inwestycji, a tymczasem mocno o poparcie dla projektu budowy Bałtyckiej Elektrowni Jądrowej w obwodzie Kalingradzkim zabiegają Rosjanie.
Według Rzeczpospolitej ma być to jednym z tematów rozmów podczas wizyty prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa w naszym kraju, która ma się odbyć w poniedziałek i wtorek. Jak pisze dziennik po rozmowach z rosyjskim prezydentem najprawdopodobniej poznamy stosunek naszego rządu do budowy linii energetycznej Kaliningrad – Olsztyn, którą do Polski mogłaby popłynąć energia z nowej rosyjskiej elektrowni.
Mimo nieudanego procesu wyboru inwestora dla projektu budowy nowej elektrowni jądrowej Litwini nie poddają się i szukają wsparcia UE. Według Rz w czwartek doszło do spotkania ministrów trzech państw nadbałtyckich z unijnym komisarzem Guntherem Ottingerem, na które z dużym opóźnieniem dotarł również wiceminister gospodarki Marcin Korolec i to według dziennika spowodowało, że po spotkaniu nie wydano oświadczenia popierającego litewski projekt. Jeszcze w niedzielę przed wizytą Miedwiediewa w Polsce, do Warszawy przyjadą premierzy Litwy Łotwy i Estonii na rozmowy w sprawach energetycznych i jak pisze Rz, szef naszego rządu może spodziewać się ze strony swoich gości pytań o perspektywy powstania linie energetycznej Olsztyn - Kaliningrad.
Według Rzeczpospolitej w tej sytuacji stanowisko naszego rządu może przesądzić o tym, który z projektów jądrowych za naszą wschodnią granicą zostanie zrealizowany, rosyjski czy litewski.
