Serwis informacyjny
Wzrost inwestycji w sektorze energetyki jądrowej
Data dodania: wtorek, 2009.03.24, autor: wnp.pl
Sektor energetyki jądrowej w Europie przeżywa renesans. W ciągu najbliższych lat nastąpi lawinowy wzrost zamówień na budowę siłowni jądrowych - wynika z prognoz firmy doradczej Frost & Sullivan.
Konieczność zamknięcia dużej liczby istniejących obecnie elektrowni oraz potrzeba wybudowania nowych mocy wytwórczych w Unii Europejskiej do roku 2020, to jedne z głównych czynników, które stymulują zainteresowanie energetyką jądrową. Ponadto, zgodnie z europejskim Systemem Handlu Emisjami (Emissions Trading Scheme - ETS) przepisy w zakresie emisji gazów cieplarnianych zostaną zaostrzone w roku 2013. Zatem możliwość korzystania z energii jądrowej jawi się jako bardzo kusząca opcja w Europie. Co więcej, kwestia energii jądrowej powraca na pierwszy plan w założeniach energetycznych wielu krajów, które do tej pory dość nieprzychylnym okiem patrzyły na energetykę jądrową jako źródło pozyskiwania energii elektrycznej.
- Sektor energetyki jądrowej w Europie z pewnością przeżywa obecnie swoisty renesans, a wszystko wskazuje na to, że w ciągu najbliższych kilku lat zanotujemy lawinowy wręcz wzrost zamówień na budowę siłowni jądrowych, pomimo panującego kryzysu gospodarczego - stwierdza Maciej Jeziorski, analityk sektora energetycznego firmy doradczej Frost & Sullivan.
W rezultacie wiele z projektów, które są obecnie w fazie planowania, rozpatrywania lub zatwierdzania, powinno doczekać dalszego rozwoju i zakończyć realizacją.
- Firmy z sektora energetycznego muszą pokonać wiele trudności, choćby takie jak bardzo wysokie koszty wstępne, uzyskiwanie niezbędnych pozwoleń i koncesji oraz bardzo długi czas realizacji zamówień na najważniejsze komponenty. Trzeba jednak przyznać, że w ogólnej ocenie długofalowe perspektywy rozwoju branży jądrowej są dość obiecujące - dodaje Maciej Jeziorski.
Budowa elektrowni jądrowych wiąże się z ogromnymi kosztami wstępnymi i nakładami inwestycyjnymi. Co jednak istotne, sama idea budowy takich instalacji nie ucierpiała w wyniku rosnącego kryzysu gospodarczego - przede wszystkim z powodu, że jest to inwestycja długoterminowa (średni czas budowy elektrowni jądrowej na terenie Europy wynosi 8 -10 lat) i, co istotne, ma ona znaczące poparcie wielu partii aktualnie rządzących. Poza tym, ostatnie spory gazowe między Rosją a Ukrainą jeszcze dobitniej dowiodły, jak ważne jest zapewnienie stabilnych i nieprzerwanych dostaw energii z elektrowni jądrowych, zwłaszcza w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Frost & Sullivan do korzyści związanych z wykorzystaniem energii jądrowej zalicza drastyczne obniżenie poziomu emisji CO2 do atmosfery oraz zwiększenie niezależności i bezpieczeństwa energetycznego kraju. Jednakże potencjalny brak jasnego i klarownego zaplecza politycznego może zawsze wydłużyć czas oczekiwania na elektrownię jądrową. Co więcej, brak wiedzy dotyczącej składowania i przechowywania odpadów radioaktywnych wciąż stanowi główną przeszkodę w realizacji programu budowy siłowni jądrowych.
Liczba reaktorów jądrowych w krajach UE systematycznie zmniejsza się od 1989 roku, kiedy to zanotowano najwyższą ich liczbę - 177 reaktorów działających. W roku 2008 było 145 czynnych reaktorów jądrowych, a energia z elektrowni jądrowych stanowiła około 30 proc. całkowitej ilości energii dostarczanej na potrzeby energetyczne krajów Europy. Jednakże ze względu na wzrastające wsparcie polityczne dla tej kwestii oraz liczbę projektów planowanych i przewidywanych, wszystko wskazuje na to, że liczba elektrowni jądrowych znacznie wzrośnie, ponieważ energia nuklearna przeżywa obecnie swoiste odrodzenie.
Po latach zastoju i stagnacji, Finlandia zrobiła pierwszy krok w 2005 roku, kiedy ruszyła budowa trzeciego bloku elektrowni jądrowej w miejscowości Olkiluoto. Była to pierwsza inwestycja tego rodzaju w Europie zachodniej po piętnastoletniej przerwie. Również Francja buduje obecnie swój nowy reaktor Flamanville 3 i planuje w przyszłości dodać nowe bloki. W grudniu 2008 roku władze Słowacji zadecydowały o wznowieniu budowy dwóch bloków reaktora w miejscowości Mochovce, a Bułgaria rozpoczęła budowę siłowni w Belene. W Szwecji ruszył proces uchylenia obowiązującego od ponad 30 lat zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych. Włochy zdecydowały się ponownie wprowadzić siłownię jądrową do programu dywersyfikacji swoich źródeł energii, po tym jak w 1987 w referendum społeczeństwo zdecydowanie odrzuciło możliwość czerpania energii z tych obiektów. Władze tego kraju mają nadzieję, że budowę nowej siłowni jądrowej uda się rozpocząć do roku 2013. Ponadto, kraje takie jak Wielka Brytania, Rumunia, Węgry, Republika Czeska oraz Łotwa ogłosiły plany budowy elektrowni jądrowych.
Również w Polsce plany rozwoju energetyki jądrowej zdają się zmierzać we właściwym kierunku. W styczniu 2009 roku rząd przyjął uchwałę, zgodnie z którą Polska Grupa Energetyczna (PGE) zbuduje jedną lub dwie elektrownie jądrowe. Pierwszy obiekt ma być podłączony do krajowej sieci energetycznej do roku 2020. Co więcej, włączenie energii jądrowej do polskiego programu dywersyfikacji źródeł energii zostało zaproponowane w założeniach Polityki energetycznej Polski do 2030 roku. Ostatnio, w Ministerstwie Gospodarki został powołany Departament Energii Jądrowej. Do jego zadań należy prowadzenie spraw związanych z określaniem kierunków dostaw oraz źródeł wytwarzania energii, ze szczególnym uwzględnieniem energii jądrowej oraz wprowadzeniem nowych rozwiązań i technologii służących dywersyfikacji źródeł nośników energii.
