Serwis informacyjny

EJ na Litwie ma wybudować zachodni inwestor

Data dodania: poniedziałek, 2009.03.16, autor: cire.pl

Elektrownię jądrową na Litwie powinien wybudować zachodni inwestor strategiczny, a nie narodowa spółka inwestycyjna LEO LT - uważa litewski minister energetyki Arvydas Sekmokas.

- Byłoby naiwne sądzić, że oni (LEO LT) są w stanie wybudować elektrownię jądrową - cytują ministra w piątek litewskie media. Zdaniem Sekmokasa, powołany przed rokiem narodowy inwestor, zadaniem którego byłoby przede wszystkim wybudowanie wspólnie z partnerami z Polski, Łotwy i Estonii elektrowni jądrowej, nie posiada ani wiedzy, ani doświadczenia, ani finansowej zdolności, by zrealizować ten projekt.

Na mocy podjętych wobec UE zobowiązań, Litwa musi do roku 2009 ostatecznie wyłączyć jedyny pracujący dotychczas w elektrowni jądrowej w Ignalinie reaktor radzieckiej konstrukcji o mocy 1500 megawatów. W zamian litewski rząd planuje zbudować nowoczesną siłownię jądrową przy finansowym współudziale Estonii, Łotwy i Polski. Według ministra, inwestor zagraniczny zostanie wyłoniony w drodze konkursu do końca obecnego roku.

Ustawa o powołaniu narodowego inwestora strategicznego została przyjęta w lutym 2008 roku. LEO LT (Lithuanian Electricity Organisation) to największe na Litwie przedsiębiorstwo z udziałem kapitału państwowego i prywatnego. Przed kilkoma tygodniami Sąd Konstytucyjny orzekł, że ustawa o powołaniu LEO LT jest sprzeczna z ustawą zasadniczą, gdyż nie zapewnia ona przejrzystości finansowej przy budowie siłowni. Nie oznacza to jednakże, że obecnie spółka zostanie rozwiązana. Zostaną jedynie poprawione niektóre zapisy ustawy. Pierwszy reaktor nowej siłowni ma ruszyć - według optymistycznych prognoz - w roku 2016, według pesymistycznych - dopiero w 2018. Dwa lata później rozpocznie się budowa drugiego reaktora, który zostanie uruchomiony odpowiednio w 2018 lub 2020 r.

Tagi


Podziel się z innymi


Komentarze