Serwis informacyjny
Rosja wybuduje elektrownię jądrową w obwodzie kaliningradzkim
Data dodania: czwartek, 2008.08.28, autor: cire.pl
Dyrektor generalny Rosatom Siergiej Kierijenko podpisał rozporządzenie o budowie Bałtyckiej Elektrowni jądrowej w obwodzie kaliningradzkim.
Bałtycką Elektrownię Jądrową - bo tak się będzie nazywała nowa siłownia - zaprojektuje instytut Atomenergoprojekt z Petersburga, a wybuduje - koncern Energoatom z Moskwy. Będzie ona usytuowana 120 km od Kaliningradu, w pobliżu granicy z Litwą. Ma mieć dwa bloki o łącznej mocy 2,4 tys. MWe. Elektrownia ma - według zamierzeń - dostarczać energię elektryczną zarówno dla obwodu kaliningradzkiego jak i na eksport. Pierwszy blok ma być gotowy w 2015 roku. Wybudowanie całej infrastruktury ma kosztować ok. 5 miliardów euro.
Rosatom zapewnia, że elektrownia będzie spełniać wszystkie standardy obowiązujące w Unii Europejskiej. Zostanie zbudowana na podstawie projektu, który przeszedł certyfikację w UE. Jednocześnie Rosjanie zapowiadają, że po raz pierwszy w historii energetyki jądrowej w tym kraju w budowie i zarządzaniu siłownią nuklearną będą mogli uczestniczyć inwestorzy zagraniczni. Zostaną oni wyłonieni w otwartym przetargu. Strona rosyjska chce im przekazać 49 proc. udziałów w tym przedsięwzięciu.
Władze obwodu prognozują, że już w 2011 roku może on zetknąć się z poważnym deficytem prądu. Jednym z powodów będzie zamknięcie zbudowanej w czasach ZSRR elektrowni jądrowej w Ignalinie, na Litwie. Kaliningradzka enklawa otrzymuje stamtąd ok. 30 proc. energii elektrycznej.
Na własnej generacji region nie przetrwa. Obecnie funkcjonuje tam jedna elektrownia gazowa (TEC) o mocy 450 MW. W 2010 roku ma tam powstać druga taka siłownia (TEC-2).
W ocenie Kirijenki, byłego premiera Rosji, budowa elektrowni jądrowej jest jedyną drogą zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego bałtyckiej enklawie. Szef Rosatomu twierdzi też, że kaliningradzka siłownia powstanie szybciej niż Ignalina-2.
