Serwis informacyjny
Polska chce co najmniej 1000-1200 MWh z Ignaliny
Data dodania: poniedziałek, 2007.07.23, autor: cire.pl
O zmianie stanowiska naszego kraju partnerzy projektu dowiedzieli się w sobotę podczas nieoficjalnego spotkania ministrów państw UE.
Jak twierdzi minister gospodarki Litwy Vytas Navickas, polski minister gospodarki Piotr Woźniak poinformował partnerów, że Polska nie weźmie udziału w budowie nowej elektrowni, jeżeli nie dostanie co najmniej 1000-1200 MWh produkowanej w niej energii.
Zgłoszenie nowych roszczeń przez Polskę komplikuje cały projekt. Litwini stwierdzili, że istnieje jedyna możliwość uzyskania przez Polskę żądanych 1000 MWh: Łotwa i Estonia muszą się z nami podzielić swoimi akcjami.
- Z rozmów z Łotyszami wiemy, że im wystarczy 400-500 MWh. Być może problem zostanie rozwiązany, jeżeli nasi partnerzy akcje między sobą podzielą proporcjonalnie do zapotrzebowania na energię z Ignaliny - mówił litewskiemu dziennikowi Verslo Zinios minister Navickas.
Nie wiadomo jednak, czy Łotwa i Estonia zechcą się dzielić akcjami Ignaliny. Politycy tych państw już niejednokrotnie dawali do zrozumienia, że są gotowi szukać sposobów na niezależność energetyczną swoich krajów i bez Polski, i bez Litwy, która w opinii prezydenta Łotwy Valdisa Zaltersa nazbyt broni Polski.
