Serwis informacyjny
Najpierw Litwa, a potem Polska
Data dodania: czwartek, 2007.03.22, autor: cire.pl
Polskie firmy najpierw wezmą udział w budowie elektrowni jądrowej na Litwie, a około 2020 roku być może podobna powstanie w naszym kraju – czytamy w Rzeczpospolitej.
Doświadczenia z budowy na Litwie mają pomóc Polsce w realizacji własnej pierwszej elektrowni jądrowej – mówili uczestnicy wczorajszej konferencji Energia atomowa dla Polski.
Dziennik cytuje również wypowiedź dyrektor Hanny Trojanowskiej z PSE, która stwierdziła, że na początku najważniejsze jest uzyskanie akceptacji politycznej takiego projektu i przekonanie społeczeństwa. - Trzeba wskazywać korzyści, jakie wynikają z takiej produkcji energii, i w tej kwestii dużą rolę do odegrania ma administracja rządowa – mówiła dyrektor Trojanowska.
Argumentami, które przemawiają za budową w naszym kraju elektrowni jądrowej są między innymi stosunkowo niskie koszty wytwarzania energii elektrycznej w tego typu źródłach, biorąc pod uwagę okres eksploatacji - nawet 60 lat oraz to, że pracuje ona przez 80 tys. godzin w ciągu roku. Jednak nawet gdy pojawią się inwestorzy skłonni wybudować taką elektrownię, a społeczeństwo poprze przedsięwzięcie, trzeba jeszcze dokonać zmian w polskim prawie, które nie ma odpowiednich przepisów dotyczących energetyki jądrowej oraz wykształcić kadrę.
