Serwis informacyjny
Szwecja prosi MAEA o inspekcję swoich EJ
Data dodania: wtorek, 2007.02.20, autor: cire.pl
Szwecja chce się zwrócić do Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej o inspekcję swoich elektrowni jądrowych. Od kilku miesięcy trapi je plaga awarii, w wyniku których konieczne są wyłączenia kolejnych reaktorów.
Z powodu niewielkiego przecieku z systemu chłodzenia w piątek wyłączono jeden z czterech reaktorów w Ringhals, największej szwedzkiej elektrowni jądrowej. Dopóki wyciek nie zostanie odnaleziony, reaktor będzie wyłączony. - To kwestia dni albo miesięcy - przyznał rzecznik elektrowni Torsten Bohl.
Na przełomie stycznia i lutego ze względów bezpieczeństwa wyłączono już cztery z dziesięciu reaktorów, które działają w trzech szwedzkich elektrowniach jądrowych. Plaga awarii zaczęła się pod koniec lipca zeszłego roku, kiedy system zabezpieczeń z powodu defektu w systemie chłodzenia automatycznie wyłączył jeden z reaktorów w elektrowni jądrowej Forsmark. Wkrótce potem ze względów bezpieczeństwa trzeba było wyłączyć dwa dalsze reaktory, a dwa kolejne nie pracowały z powodu przeglądów. Z tego powodu przez kilka miesięcy nie działała połowa reaktorów w elektrowniach, które dostarczają połowę energii zużywanej przez Szwedów.
- Władze w Sztokholmie chcą się zwrócić o inspekcję do IAEA, aby odbudować zaufanie społeczeństwa do energetyki jądrowej - powiedział Anders Jorle, rzecznik Szwedzkiej Inspekcji Energetyki Nuklearnej.
