Serwis informacyjny
Atomowa dywersyfikacja
Data dodania: piątek, 2006.07.21, autor: rp.pl
Elektrownie jądrowe w Polsce to gorący temat. Nigdy ich nie było, a po szoku katastrofy w Czarnobylu zarzucono nawet myślenie w tym kierunku. Ale również w innych krajach Europy rozbudowa energetyki jądrowej prawie zamarła. Dziś jednak ten temat odżył. Słusznie też znalazł swe odzwierciedlenie w exposé premiera Jarosława Kaczyńskiego.
Nie ma co ukrywać - rzecz nie jest wyzbyta kontrowersji. Nie tylko dlatego, że w społeczeństwie - a tu Polacy nie różnią się od innych narodów - utrzymuje się nieco zabobonny lęk przed technologią, która w podświadomości ludzi wiąże się z potencjalną śmiercionośną siłą. Również dlatego, że jest to technologia trudna - wymagająca najwyższego inżynierskiego kunsztu, a przede wszystkim wielkiego poczucia odpowiedzialności w jej wdrażaniu i eksploatacji, na wszystkich szczeblach za nie odpowiedzialnych.
A jednak podjęcie tego wyzwania wydaje się zasadne. Nawet biorąc pod uwagę wysokie koszty budowy elektrowni i składowania radioaktywnych odpadów, jest to technologia tańsza niż dotychczasowe. Przy zachowaniu żelaznych reguł bezpieczeństwa jest też bez porównania mniej szkodliwa dla środowiska naturalnego. Emisja dwutlenku węgla z elektrowni tradycyjnych wyrządziła wielokrotnie większe szkody w tym względzie, niż wszystkie awarie elektrowni jądrowych i skutki składowania odpadów razem wzięte. A wreszcie - w epoce, w której nośniki energii stają się coraz bardziej narzędziem walki między narodami i cywilizacjami - energetyka jądrowa daje szanse na zwiększenie energetycznego bezpieczeństwa państwa.
Nie należy jej zapewne traktować jako cudownego sposobu na rozwiązanie wszystkich energetycznych problemów. Jeśli jednak słusznie poszukujemy dywersyfikacji źródeł energii, to nie możemy jej pominąć. Z tego samego powodu nie należy odsyłać do skansenu dziwactw wezwań do szerszego rozpowszechnienia technologii opartych na tzw. odnawialnych źródłach energii (woda, wiatr, słońce). Z całą pewnością można korzystać z nich bardziej efektywnie niż dotąd. Odrębnym problemem z dziedziny technologii i stylu życia jest też budowa cywilizacji bardziej energooszczędnej. Ale w przyszłości, którą możemy planować, oparcia części energetyki na technologii jądrowej nie możemy odrzucić bez poważnych kłopotów.
