Serwis informacyjny

Pierwsza polska elektrownia jądrowa za 15 lat

Data dodania: piątek, 2006.06.02, autor: onet.pl

Pierwsza elektrownia jądrowa powinna powstać w Polsce w 2021 roku, dwie kolejne - przed rokiem 2030 - taką prognozę przedstawili naukowcy na konferencji poświęconej rozwojowi polskiej energetyki, która w czwartek rozpoczęła się w Warszawie.

Zgodnie z zamiarem organizatorów, konferencja ma rozpocząć debatę społeczną na temat przyszłości energetyki jądrowej w Polsce. Jest ona potrzebna, gdyż - jak wskazują naukowcy - polityka energetyczna rządu przewiduje budowę pierwszej elektrowni jądrowej za ok. 15 lat. Tyle też trwa przeciętny cykl realizacji takiej inwestycji.

Uczestnicy konferencji zgodnie podkreślali, że budowa elektrowni jądrowych w Polsce to konieczność. Wymusi ją rozwój gospodarczy kraju, który pociągnie za sobą gwałtowny wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną. "W roku 2030 będzie ono aż dwukrotnie większe niż obecnie" - wynika z analizy sporządzonej wspólnie przez przewodniczącego Komitetu Problemów Energetyki PAN prof. Jacka Mareckiego oraz prof. Mirosława Dudę z Agencji Rynku Energii.

Obecnie istniejące elektrownie konwencjonalne wymagają modernizacji i jest ich za mało, by zaspokoić rosnący popyt - dodają naukowcy - Konieczna będzie budowa nowych i najlepszą opcją są elektrownie jądrowe.

Zasadniczym argumentem są koszty - energia jądrowa tańsza od konwencjonalnej. Elektrownie jądrowe nie obciążają też środowiska naturalnego w takim stopniu, jak wykorzystujące np. węgiel kamienny.

Z analizy naukowców wynika, że przygotowanie całego przedsięwzięcia zajmie ok. 5 lat, a budowa ok. 8 lat. "Termin 2021 jest realny, ale decyzja o budowie powinna zapaść najpóźniej za dwa lata" - mówi Marecki.

Zgodnie z prognozą obu naukowców, do roku 2030 w naszym kraju powinny powstać trzy elektrownie jądrowe - z reaktorami wodno- ciśnieniowymi o mocy 1500 MW. Koszt tego przedsięwzięcia oceniają na ok. 10 mld dolarów.

"Nadchodzi era energetyki jądrowej w Polsce, a przynajmniej - naszym zdaniem - powinna nadejść" - podsumował swoje wystąpienie Marecki.

Aby jednak mogła nadejść, Polska musi spełnić jeszcze jeden warunek - wykształcić odpowiednie kadry - dodał podczas konferencji prasowej prezes Państwowej Agencji Atomistyki, prof. Jerzy Niewodniczański.

"Trzeba zrekonstruować programy edukacyjne, organizować szkolenia i przygotować naukowców i inżynierów do pracy przy obsłudze elektrowni" - mówił Niewodniczański, podkreślając, że każda z nich wymaga zatrudnienia ok. 800 wysoko wykwalifikowanych pracowników.

Analiza Dudy i Mareckiego została przygotowana na zamówienie Polskich Sieci Energetycznych, potencjalnego przyszłego inwestora.

"Nie zakłada się w tej chwili udziału państwa jako bezpośredniego inwestora. Państwo ma jednak do spełnienia inną rolę - musi się zatroszczyć o odpowiednie warunki dla inwestycji" - podkreślał wiceprezes Instytutu Energii Atomowej, prof. Stefan Chwaszczewski.

Przede wszystkim władze powinny zadeklarować zdecydowane i długookresowe poparcie dla energetyki jądrowej. "Trzeba zdać sobie sprawę, że to nie jest decyzja na kilka lat, ale zobowiązanie kraju na 100-150 lat" - dodał Chwaszczewski.

Tagi


Podziel się z innymi


Komentarze