Serwis informacyjny
Energia jądrowa wciąż najtańsza
Data dodania: wtorek, 2006.02.14, autor: cire.pl
Philippe Guillemot, prezes i dyrektor generalny Areva T&D, w rozmowie z Rzeczpospolitą, zwrócił uwagę, że obecna sytuacja na rynku surowców energetycznych jest podobna do tej w latach siedemdziesiątych. Jednak jest zasadnicza różnica polegająca na tym, że dziś nie jest to problem poszczególnych krajów, ale grupy państw.
Zdaniem prezesa rozwiązań tego problemu należy poszukiwać poprzez oszczędzanie energii zróżnicowanie źródeł energii i połączenie Europy siecią transmisji oraz wspólne działanie Unii Europejskiej. W jego opinii UE nie ma wyboru i powinna stworzyć jednolita politykę energetyczną, a jeśli takie porozumienie nie nastąpi na szczeblu unijnym, na pewno dojdzie do koordynowania polityki energetycznej mniejszych grup krajów Wspólnoty - powiedział Rzeczpospolitej Philippe Guillemot.
Rozmowa dotyczyła również energetyki jądrowej i zagrożeń, która ona niesie ze sobą. Zdaniem prezesa Areva T&D problem zarządzania kłopotliwymi odpadami z elektrowni tego typu można rozwiązać na dwa sposoby: składowanie lub recykling. Drugie bardzie efektywne rozwiązanie wybrano we Francji i tam 96 proc. zużytego paliwa nuklearnego poddaje się recyklingowi.
Rzeczpospolita zapytała również, czy taki kraj jak Polska - niezbyt bogaty, stać na energię nuklearną. Philippe Guillemot przypomniał, że obecnie w Europie kilowat energii wytworzonej w elektrowni jądrowej jest najtańszy. Natomiast problem utylizacji odpadów, który oznacza znaczne inwestycje można rozwiązać inaczej tzn. wywożąc zużyte paliwo do recyklingu za granicę.
Prezes Arevy zwróćił również uwagę, że aby korzystać elektrowni jądrowych, trzeba dysponować określoną liczbą specjalistów oraz odpowiednimi instytucjami regulującymi. Jego zdaniem dla jednej elektrowni nie ma sensu budować takiego zaplecza, dlatego w Polsce powinna być więcej niż jedna elektrownia jądrowa.
