Serwis informacyjny

Europa musi wrócić do energetyki jądrowej

Data dodania: czwartek, 2006.02.02, autor: cire.pl

Energia jądrowa nie rozwiąże wszystkich naszych problemów energetycznych, ale musi stanowić część odpowiedzi na wynikające z nich pytania – czytamy w opublikowanym w Rzeczpospolitej artykule Wolfganga Munchau.

Zdaniem autora realizacja najważniejszych celów polityki energetycznej Unii Europejskiej - zapewnienia bezpieczeństwa dostaw oraz ochrony środowiska, wymaga nowej struktury źródeł energii, obejmującej zarówno energetykę jądrową, jak i źródła alternatywne - a jednocześnie także odpowiedniej polityki, zapewniającej ich efektywne wykorzystanie.

Za powrotem UE do energii jądrowej przemawiają bardzo silne argumenty naukowe i strategiczne- uważa Munchau.

Autor zwraca uwagę na to, że o powrocie do energetyki jądrowej zaczynają już mówić przywódcy wielkiej Brytanii i Niemiec, a w kołach naukowych coraz częściej mówi się już nie o ryzyku związanym z funkcjonowaniem energetyki jądrowej, ale raczej o zagrożeniach związanych z zaniechaniem jej rozwoju.

Największe zagrożenia związane z wycofywaniem się z energetyki jądrowej zdaniem Munchau to wzrostu emisji gazów cieplarnianych. W Wielkiej Brytanii gdzie udział energetyki jądrowej w całej produkcji energii elektrycznej ma spaść z obecnych 24 proc. do około 4 proc. w 2020 r., mówi się, że jeśli tę lukę wypełni produkcja tradycyjnych elektrowni to, kraj ten prawie na pewno nie spełni wymogów dotyczących emisji gazów cieplarnianych.

W Niemczech oszacowano, że konsekwencją stopniowej rezygnacji z energii jądrowej w tym kraju i zastępowanie jej produkcją energii ze źródeł konwencjonalnych, będzie wzrost emisji dwutlenku węgla o 100 mln do 120 mln ton rocznie.

Wolfganga Munchau ma jednak wątpliwości, czy kręgi polityczne UE są przygotowane do zmiany polityki energetycznej. Decydujące znaczenie, jego zdaniem będą miały Niemcy, które są odpowiedzialne za około jednej czwartej emisji gazów cieplarnianych w UE. Kanclerz Niemiec Angela Merkel osobiście sprzyja energetyce jądrowej, ale powiedziała, że nie zakwestionuje umowy koalicyjnej, która zobowiązuje obecny rząd do respektowania istniejącego harmonogramu likwidacji elektrowni jądrowych. Energii jądrowej przeciwstawiają się zawzięcie socjaldemokraci i zieloni.

Również między państwami UE są w tym zakresie duże różnice. Na przykład Finlandia, jako jedyny kraj, zleca budowę nowej elektrowni jądrowej, podczas gdy inne państwa je likwidują. Wielka Brytania ponownie analizuje swoje stanowisko. We Francji pozycja energetyki jądrowej jest bardzo mocna i prawdopodobnie taka pozostanie.

Na koniec artykułu w Rzeczpospolitej autor zwrócił uwagę na wypowiedź Tony Blaira podczas październikowego szczytu UE. Premier Wielkiej Brytanii zaapelował o europejską politykę energetyczną opartą na czterech filarach: lepszym powiązaniu krajowych sieci przesyłowych, współpracy w skali UE dotyczącej składowania gazu, sprawniejszej wymianie informacji w sprawach bezpieczeństwa oraz zobowiązaniu do redukcji emisji gazów cieplarnianych.

Zdaniem Wolfganga Munchau Blair ma rację. Europa potrzebuje wspólnej polityki energetycznej, powinna też przemyśleć ponownie kwestię energii jądrowej.

Tagi


Podziel się z innymi


Komentarze