Serwis informacyjny

Psychoza Czarnobyla blokuje rozwój energetyki jądrowej

Data dodania: wtorek, 2005.04.26, autor: onet.pl

Strach przed katastrofą, podobną do tej, jaka wydarzyła się 19 lat temu w Czarnobylu, blokuje rozwój energetyki jądrowej w Polsce.

Brakuje rzetelnej informacji na ten temat, dostępnej dla przeciętnego obywatela - powiedział Jerzy Kozieł - zastępca dyrektora Instytutu Energii Atomowej w Świerku.

"Nie można straszyć ludzi energetyką jądrową, trzeba mówić prawdę. A prawda jest taka, że jest to najczystsze dostępne źródło energii i bardzo bezpieczna technologia" - przekonuje ekspert.

Przeciwnicy energetyki jądrowej w Polsce obawiają się m.in. toksycznych odpadów, zanieczyszczenia wokół elektrowni i możliwości wystąpienia katastrofalnej awarii, podobnej do tej, która miała miejsce w Czarnobylu 26 kwietna 1986 r. Według inż. Kozieła, to wszystko są mity. W Czarnobylu awarii uległ radziecki reaktor typu RBMK, obecnie już nie używany. Nie budowało się takich reaktorów nigdzie poza ZSRR. Reaktory tego typu są bardzo skomplikowane i wiele elementów może zawieść. Złożoność bloku energetycznego sprawiała również, że musiało w nim pracować na jednej zmianie (w ciągu doby są trzy) ponad 100 osób, każda z nich potencjalnie mogła popełnić błąd.

Budowane na świecie elektrownie atomowe nie mają takich wad. Doświadczenia krajów, w których energetyka jądrowa jest powszechna, wskazują, że awarie praktycznie się nie zdarzają. Elektrownie jądrowe mają zaś nad cieplnymi przewagę pod względem emisji zanieczyszczeń. Tradycyjna elektrownia cieplna, w której spala się węgiel, emituje tlenki siarki, azotu i węgla, wszystkie bardzo niebezpieczne dla środowiska. Tymczasem z elektrowni jądrowej do atmosfery dostają się przez komin wentylacyjny jedynie śladowe ilości nieszkodliwego gazu promieniotwórczego

Ważnym argumentem przemawiającym na korzyść elektrowni jądrowej jest koszt produkcji elektryczności. W tradycyjnej elektrociepłowni jako paliwo stosowany jest węgiel, którego tysiące ton rocznie trzeba kupić i przetransportować. Paliwo jądrowe zaś jest bardzo wydajne. Jeden niewielki zakup, zmagazynowany w elektrowni, wystarczy na rok.

Problem promieniotwórczych odpadów też jest, według niego, powszechnie wyolbrzymiany. Nowoczesne składowiska pozwalają na przetrzymywanie odpadów w bezpiecznych warunkach i mogą pomieścić ich jeszcze bardzo wiele. Te zaś odpady, które ulegną już częściowemu rozpadowi po upływie kilkudziesięciu lat, będą mogły zostać złożone w odpowiednich miejscach w ziemi. "Wtedy wszystko wróci do pierwotnego stanu. Uran znajdzie się w ziemi, skąd wydobyli go ludzie" - wyjaśnił ekspert.

Zdaniem inż. Kozieła, zbudowanie w Polsce elektrowni jądrowej jest konieczne dla uzupełnienia zapotrzebowania na energię. "W Europie są tylko dwa kraje, które nie korzystają z energetyki jądrowej - to Polska i Albania. To niestety wiele mówi o naszym kraju" - zauważył.

Tagi


Podziel się z innymi


Komentarze