Serwis informacyjny
Elektrownia Bohunice ma pracować dłużej
Data dodania: środa, 2004.10.13, autor: cire.pl
Słowacki minister gospodarki Pavol Rusko poinformował Unię Europejską, że chce opóźnić termin wyłączenia pierwszego bloku elektrowni jądrowej w Jaslovskich Bohunicach podaje Rzeczpospolita.
Poprzedni rząd zobowiązał się, że pierwszy blok elektrowni zostanie odłączony w 2006 r. Blok drugi powinien zostać zamknięty w 2008 r przypomina Rzeczpospolita. Teraz słowacki rząd chce aby elektrownia działała nawet do 2015 r.
Minister Rusko powołując się na informację Słowackiego Urzędu Kontroli Energetyki Jądrowej, ostrzegł, że odłącznie jednego z bloków elektrowni wiąże się z dużym ryzykiem. Jego zdaniem UE powinna rozważyć zmianę umowy tym bardziej, że zmodernizowane systemy bezpieczeństwa obu bloków zdaniem słowackich ekspertów gwarantują bezpieczną pracę do 2015 r. Wówczas możliwe byłoby odłączenie ich jednocześnie. Ponadto Bohunic nie można zamknąć, ponieważ dostarczają 50 proc. krajowej energii elektrycznej - argumentuje Rusko.
Poszukując przekonującego powodu, by wydłużyć pracę elektrowni, dziennik "Pravda" postawił ministrowi pytanie, czy zwiększyłoby to cenę 66-proc. pakietu akcji Slovenskich Elektrarni, które są właścicielem elektrowni jądrowych w Jaslovskich Bohunicach i Mochovcach. Kupuje je włoskie konsorcjum Enel za 830 mln euro. Minister odpowiedział twierdząco. - To prawda, że sprawne Bohunice zwiększyłyby cenę zakupu akcji do grubo ponad 830 mln euro - powiedział. Co więcej, utrzymanie sprawności Bohunic do 2008 r. postawiłoby Słowację w uprzywilejowanej pozycji na rynku energetycznym w Europie Środkowej.
Enel zgodził się dobudować dwa nowe bloki (do dwóch istniejących) w kolejnej słowackiej elektrowni jądrowej w Mochovcach. Minister gospodarki polecił już rozpocząć prace związane ze wznowieniem budowy. Oba nowe bloki mogłyby zostać oddane do użytku w 2009 r. Ocenia się, że dokończenie inwestycji kosztowałoby 40 mld koron.
Analityk Centrum ds. Polityki Europejskiej Peter Zsapka ostrzegł, że kraje członkowskie UE będzie niezwykle trudno przekonać o niezbędności dalszego funkcjonowania Bohunic. - Taka propozycja byłaby szczególnie krytykowana przez sąsiednią Austrię, która zrezygnowała z własnego programu energetyki jądrowej i była przeciwna zarówno rozbudowie Mochoviec, jak i czeskiego Temelina - przypomniał.
