Serwis informacyjny
Wyzwania jądrowe w Europie Środkowej
Data dodania: wtorek, 19 listopada 2002, autor: onet.pl
Polska - kraj bez elektrowni atomowych - zainteresowana jest wykorzystaniem technik jądrowych w różnych dziedzinach życia - to myśl przewodnia rozpoczętej we wtorek w Warszawie konferencji "Wyzwania jądrowe w Europie Środkowej".

W konferencji zorganizowanej przez Państwową Agencję Atomistyki uczestniczą przedstawiciele 10 krajów Europy środkowej i wschodniej, Wielkiej Brytanii i USA oraz Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej w Wiedniu, Komisji Europejskiej i Europejskiego Forum Atomowego - FORATOM. Głównymi problemami konferencji są: bezpieczeństwo jądrowe oraz wykorzystanie technologii jądrowych dla różnych dziedzin nauki i gospodarki.
- Nie mamy reaktorów energetycznych, ale żyjemy niejako w ich cieniu. Otacza nas wieniec 50 bloków jądrowych, chcemy więc znać z pierwszej ręki, a są tu szefowie dozorów jądrowych naszych sąsiadów, stan bezpieczeństwa tych instalacji - powiedział na otwarciu konferencji Prezes Państwowej Agencji Atomistyki prof. Jerzy Niewodniczański.
Zdaniem prezesa, Polska - choć bez elektrowni i z jednym tylko reaktorem badawczym - jest krajem jądrowym. - Pracujemy nad wykorzystaniem technologii jądrowych: w przemyśle do badania materiałów, w diagnostyce i terapii medycznej, w ochronie środowiska - przy utylizacji zanieczyszczeń, a także w różnych dziedzinach nauki.
- Katastrofa w Czarnobylu, która miała miejsce w specyficznych warunkach politycznych, stała się impulsem szerszej i bardziej otwartej międzynarodowej współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa nuklearnego. Uchwalono dwie konwencje - o Ostrzeganiu i o Pomocy - przyjęte przez 56 państw. Podniesiono standardy technologiczne i zaostrzono system kontroli elektrowni atomowych - powiedział Tomihiro Taniguchi - zastępca dyrektora generalnego Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej MAEA.
- Skontrolowaliśmy już 180 elektrowni atomowych, z 430 istniejących na świecie. Od 2005 roku każda elektrownia będzie podlegała okresowym przeglądom technicznym, niezależnie od inspekcji MAEA - powiedział George Hutcherson z Centrum Koordynacyjnego Światowego Stowarzyszenia Operatorów Nuklearnych WANO.
WANO - World Association of Nuclear Operators - powstało w 1989 roku po katastrofie w Czarnobylu. Zajmuje się ono kontrolą eksploatacji elektrowni atomowych. Interesuje się stanem technicznym oraz infrastrukturą obiektów oraz poziomem personelu.
