Serwis informacyjny

Pierwszy reaktor rosyjskiej pływającej elektrowni jądrowej uruchomiony

Data dodania: wtorek, 6 listopada 2018, autor: nuclear.pl

Jeden z dwóch reaktorów zainstalowanych na pokładzie pierwszej pływającej elektrowni jądrowej Akademik Łomonosow, po raz pierwszy osiągnął trwałą reakcję łańcuchową. Wkrótce uruchomiony zostanie drugi z reaktorów KLT-40S.

Pływająca EJ - Akademik Lomonosov, fot. Rosatom

Testy reaktorów zakończą się przed rozpoczęciem holowaniem elektrowni do Peveku, najbardziej wysuniętego na północ miasta Rosji położonego na Czukotce, gdzie stopniowo zastąpi ona elektrownię jądrową Bilibino i elektrociepłwnię Chaunskaya, które są wycofywane z eksploatacji. Wyposażona w dwa reaktory KLT-40S elektrownia będzie dysponować mocą 70 MWe.

- Fizyczne uruchomienie jednostki reaktora po prawej stronie pływającej elektrowni jądrowej Akademik Łomonosow miało miejsce w piątek - przekazał rzecznik państwowej korporacji jądrowej Rosatom. - Reaktor osiągnął minimalny kontrolowany poziom mocy o godz. 17.58 czasu moskiewskiego - dodał.

Akademik Łomonosow, który ma 144 metry długości, 30 metrów szerokości i wyporność 21 000 ton, opuścił Stocznię Zakładów Bałtyckich w Sankt Petersburgu w dniu 28 kwietnia 2018 roku. Do Murmańska, gdzie stacjonuje obecnie, dotarł w dniu 17 maja 2018, po przeholowaniu go ponad 4000 kilometrów przez cztery morza: Bałtyckie, Północne, Norweskie i Barents’a.

Problemy z dostarczaniem energii do odległych i trudno dostępnych rejonów Rosji skłoniły rosyjskie Ministerstwo Energii Atomowej do podjęcia w 2000 roku decyzji o budowie serii co najmniej ośmiu pływających elektrowni jądrowych. Pierwsza seryjnie produkowana pływająca elektrownia jądrowa - Akademik Łomonosow - budowana była od 2007 roku w stoczni Siewmasz w Siewierodwińsku, a od sierpnia 2018 roku w petersburskiej Stoczni Bałtyckiej.

Rosatom zapowiedział, iż pracuje już nad kolejną generacją pływającego bloku jądrowego, który będzie wyposażony w dwa reaktory RITM-200M, każdy o mocy 50 MWe.


Podziel się z innymi


Komentarze