Serwis informacyjny

Minister klimatu potwierdza chęć budowy 6 bloków jądrowych do 2040 roku

Data dodania: środa, 17 czerwca 2020, autor: nuclear.pl

Projekt Polityki Energetycznej Polski do 2040 i perspektywy przechodzenia ku czystej energii, dekarbonizacja sektora wytwarzania energii, zielony proces odbudowy gospodarek po COVID-19 oraz plany budowy elektrowni jądrowych w Polsce to główne tematy poruszane podczas przeprowadzonej 15 czerwca 2020 roku debaty online Ministra Klimatu Michała Kurtyki z Dyrektorem Generalnym Agencji Energii Jądrowej OECD Williamem D. Magwoodem.

Array
Array

Polska stoi przed poważnymi wyzwaniami związanymi z transformacją energii i zmianami klimatu. Ambitna europejska strategia ekologiczna i niedawno ustalony cel UE w zakresie neutralności klimatycznej do 2050 roku stanowią ogromne wyzwanie dla kraju o unikalnym koszyku energetycznym w całej UE, wciąż opartym głównie na węglu.

- Polska jest zdeterminowana, aby zmienić swój koszyk energetyczny, zmodernizować przemysł i utrzymać konkurencyjność swojej gospodarki. Musimy pozostawić otwarte drzwi dla wszystkich technologii, które mogą przyczynić się do przeciwdziałania zmianom klimatu - podkreślił podczas debaty minister klimatu.

Kluczowymi dokumentami strategicznymi wskazującymi kierunki transformacji polskiego sektora energetycznego są: „Krajowy plan energetyczny i klimatyczny na lata 2021-2030” oraz projekt „Polityki energetycznej Polski do 2040 roku” (PEP 2040). Wnioski z konsultacji publicznych, dynamiczne zmiany w sektorze energetycznym, a także nowe wyzwania - na poziomie gospodarczym, sektorowym, krajowym, regionalnym i europejskim spowodowały konieczność wprowadzenia modyfikacji w PEP 2040, który wskazuje długoterminowe kierunki rozwoju sektora energetycznego.

Dywersyfikacja struktury koszyka energetycznego, zapewniająca bezpieczeństwo energetyczne, zmniejszająca negatywny wpływ na środowisko, przy jednoczesnym utrzymaniu konkurencyjności gospodarki, wiąże się jednak z ogromnymi nakładami inwestycyjnymi. Polska transformacja powinna więc być przeprowadzana w sposób efektywny ekonomicznie, zrównoważony i - przede wszystkim - sprawiedliwy, z uwzględnieniem lokalnych warunków gospodarczych i społecznych oraz trudnego punktu wyjścia. Ważna rola w tej transformacji przypada energetyce jądrowej, jako niskoemisyjnemu źródłu energii pracującemu w podstawie obciążenia systemu.

Jak przekazał podczas rozmowy minister Kurtyka, Polska planuje rozpocząć budowę swojego pierwszego reaktora w 2026 roku, a oddać go do komercyjnej eksploatacji w 2033 roku. Natomiast do 2040 roku miałoby być oddane do eksploatacji kolejnych 5 bloków, które łącznie osiągnęłyby moc 6-9 GWe, stanowiąc ok. 18% mocy zainstalowanej w Polsce. Magwood zauważył, że dzięki temu osiągnięciu Polska stanie się jednym z największych krajów produkujących energię jądrową w Europie.

Kurtyka powiedział, że koszty projektów energetyki jądrowej „różnią się ogromnie” w poszczególnych krajach i zależą od zdolności do budowy w założonym czasie i budżecie, a także od kosztów kapitałowych. Zauważył tendencję, że podaż energii elektrycznej napędzana jest bardziej przez produkcję niż przez popyt, co wskazuje na wpływ mechanizmów rynkowych, takich jak taryfy gwarantowane. Magwood dodał, że koszty systemowe są często niedoceniane w ocenie rzeczywistych kosztów energii jądrowej w porównaniu z energią odnawialną.

Minister Kurtyka zauważył, że „rozmowy wokół klimatu” koncentrują się głównie na kwestiach energii elektrycznej, ale większość energii zużywanej w Polsce to ciepło. Polska ma ponad 500 systemów ciepłowniczych oraz energochłonny przemysł, np. chemiczny czy nawozowy, które obecnie są zasilane z węglowych źródeł kogeneracyjnych i które będą musiały zostać wymienione w ciągu najbliższych 15 lat.

Dlatego też w Polsce rozpoczęto program badawczy technologii wysokotemperaturowego reaktora chłodzonego gazem (HTGR), który miałby służyć przemysłowi. HTGR mogą odgrywać także dodatkową rolę, zapewniając źródło produkcji wodoru o zerowej emisji.

Minister Kurtyka odniósł się również do wysokiego poparcia w Polsce dla kwestii energetyki jądrowej. - Chcieliśmy zbudować naszą pierwszą elektrownię jądrową pod koniec lat 80., ale nie było to możliwe ze względu na transformację polityczną. Po 1989 roku Polska stała się w pełni suwerennym krajem i stanęliśmy w obliczu bardzo brutalnej transformacji gospodarczej. Produkcja przemysłowa w latach 1991-1992 spadła o co najmniej 25%, więc występująca nadwyżka mocy polskiego systemu energetycznego nie dawała uzasadnienia dla budowy elektrowni jądrowej w tym czasie – powiedział Kurtyka. - Polska była wyjątkiem w bloku radzieckim, ponieważ nie miała elektrowni jądrowej - dodał, więc powrót do tej dyskusji 30 lat później jest „symboliczny”.

Zapis całej rozmowy jest dostępny na YouTube:


Podziel się z innymi


Komentarze