Serwis informacyjny

Próba ciśnieniowa obiegu pierwotnego bloku nr 1 w Białoruskiej EJ w Ostrowcu

Data dodania: środa, 04 września 2019, autor: nuclear.pl

Jak podała w komunikacie prasowym firma ROSATOM, w dniu 1 września 2019 roku pomyślnie zakończono próby ciśnieniowe układów i urządzeń obiegu pierwotnego bloku nr 1 Białoruskiej Elektrowni Jądrowej w Ostrowcu. Celem prób było sprawdzenie wytrzymałości i szczelności układów pod ciśnieniem 24,5 MPa.

Elektrownia jądrowa Ostrowiec na Białorusi, fot. belaes.by
Elektrownia jądrowa Ostrowiec na Białorusi, fot. belaes.by

- Duże zaawansowanie prac na bloku dało nam możliwość przeprowadzenia próby ciśnieniowej rurociągów i wyposażenia obiegu pierwotnego na podetapie A-1 „Testowanie i próba sprzętu” w ramach programu czynności poprzedzających oddanie do bloku nr 1 eksploatacji - zauważył Witalij Polianin, wiceprezes - dyrektor projektu budowy elektrowni jądrowej na Białorusi.

Testy trwały nieco ponad jeden dzień i zostały przeprowadzone praktycznie jednym rzutem - niektóre drobne odchylenia zostały wyeliminowane w trakcie wzrostu ciśnienia podczas wykonywania prób.
Obecnie specjaliści rozpoczęli testy systemów bezpieczeństwa dla obiegu pierwotnego.

Następnym krokiem będzie próba ciśnieniowa rurociągów i wyposażenia obiegu wtórnego pod ciśnieniem 11,5 MPa, która planowana jest w pierwszej połowie września.

Białoruska Elektrownia Jądrowa wyposażona w dwa bloki z reaktorami WWER-1200 model V-491 o łącznej mocy 2400 MWe jest budowana zgodnie z rosyjskim projektem AES-2006 generacji III+, który jest w pełni zgodny z międzynarodowymi standardami i wytycznymi bezpieczeństwa Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej.

Pierwsza elektrownia jądrowa na Białorusi powstaje 18 km od położonego w obwodzie grodzieńskim miasta Ostrowiec (biał. Astrawiec) i jednocześnie tylko około 50 km od litewskiej stolicy Wilna. Budowę pierwszego bloku rozpoczęto 8 listopada 2013, drugiego w dniu 27 kwietnia 2014 roku. Pierwszy blok zostanie oddany do eksploatacji jeszcze w tym roku, drugi - w 2020 roku.


Podziel się z innymi


Komentarze