Serwis informacyjny

Tchórzewski: Dlaczego Polska potrzebuje atomu?

Data dodania: środa, 31 października 2018, autor: nuclear.pl

- Atom może być ratunkiem dla rodzimej branży węglowej i pomocą w utrzymaniu dziesiątek tysięcy miejsc pracy w górnictwie. Ma to zasadnicze znaczenie dla naszej niezależności energetycznej - pisze Krzysztof Tchórzewski w artykule "Dlaczego Polska potrzebuje atomu?" dla magazynu liderów opinii "Wszystko Co Najważniejsze".

Minister energii Krzysztof Tchórzewski, fot. ME

W 1990 roku 98% energii elektrycznej w Polsce wytworzono w elektrowniach węglowych. Po 27 latach odsetek ten zmniejszył się do 80%. Polityka klimatyczna Unii Europejskiej i pakiet zimowy wymuszają dalszy spadek udziału węgla w produkcji energii elektrycznej przy jednoczesnym rosnącym zapotrzebowaniu na prąd. W tej sytuacji musimy sobie odpowiedzieć na strategiczne pytanie - jakie źródło energii może nam zapewnić stabilne dostawy energii elektrycznej bez względu na pogodę i z zachowaniem podstawy naszego bezpieczeństwa energetycznego.

Symbioza z węglem
Przynależność Polski do Unii Europejskiej oraz światowe podejście do ochrony klimatu w naturalny sposób wpływają na polską energetykę opartą na węglu. Pakiet zimowy, który ogranicza inwestowanie w wysokoemisyjne źródła energii, ze względu na nasze starzejące się elektrownie węglowe zmniejsza nam pole manewru przy wyborze strategii energetycznej. Aby utrzymać w systemie wytwórczym stanowiące podstawę naszego bezpieczeństwa energetycznego elektrownie węglowe, musimy wprowadzić nowe źródło energii, które obniży średni poziom emisji CO2 przy jej wytwarzaniu. Energia jądrowa jest takim źródłem, które może pracować w podstawie naszego systemu energetycznego, nie generując żadnych kosztów związanych z emisjami. Atom może być więc ratunkiem dla rodzimej branży węglowej i pomocą w utrzymaniu dziesiątek tysięcy miejsc pracy w górnictwie. Ma to zasadnicze znaczenie dla naszej niezależności energetycznej.

Gdy nie wieje
Odnawialne źródła energii (OZE), jak promieniowanie słoneczne czy wiatr, są równie bezemisyjne, jak energia z atomu. Produkcja prądu w elektrowniach wiatrowych czy słonecznych jest jednak uzależniona od pogody.

W Polsce w trakcie tegorocznych letnich upałów, odnotowano rekordowe zapotrzebowanie na energię elektryczną. Ekstremalne temperatury wywołały zagrożenie bezpieczeństwa dostaw energii o charakterze lokalnym. Niestety, ze względu na brak wiatru moce zainstalowane w elektrowniach wiatrowych nie zostały wykorzystane do poprawy tej sytuacji. W lipcu tego roku elektrownie wiatrowe dostarczyły zaledwie 4% zużytej energii, a przez wiele dni udział tej energii spadał do zera. Cała zainstalowana moc wiatrowa została wykorzystana średnio zaledwie w 14%. W szczytach zapotrzebowania uruchamialiśmy wszystko, co było możliwe, i wspomagaliśmy się sporym importem.

Energii z OZE nie da się magazynować na dużą skalę. Musi być wykorzystana wtedy, kiedy jest produkowana. Oznacza to, że aby źródła odnawialne mogły w sposób stabilny dostarczać prąd, należy zainstalować dodatkowe moce wytwórcze, które czekałyby "w rezerwie" na niesprzyjające warunki pogodowe. Najefektywniej taką rolę pełnią elektrownie gazowe, dlatego też widzimy takie możliwości w projekcie Baltic Pipe, czyli nowym korytarzu dostaw gazu na rynek naszego obszaru. Musimy jednak pamiętać, że elektrownia na błękitne paliwo o mocy 1000 MW potrzebuje rocznie ponad miliard m sześc. gazu, czyli surowca, który w 75% kupujemy za granicą po zróżnicowanych i okresowo wysokich cenach. Elektrownia gazowa jest tańsza w budowie, ale produkuje energię elektryczną znacznie drożej niż siłownia jądrowa. I nie jest tak odporna na zagrożenia zewnętrzne. W elektrowni jądrowej możemy zgromadzić paliwo na ponad 10 lat, bo jeden blok jądrowy potrzebuje rocznie zaledwie dwóch ciężarówek paliwa. Do pracy jednego bloku węglowego potrzeba ok. 200 wagonów węgla na dobę, a gaz ziemny musi być dostarczany do elektrowni non stop.

Renesans atomu
W promieniu 300 km od naszego kraju pracują 23 reaktory energetyczne - w samej Grupie Wyszehradzkiej jest ich 14. Polska jest jedynym krajem z V4, który nie posiada tego rodzaju energetyki. Węgry, Czechy i Słowacja rozbudowują swoje moce wytwórcze w tym zakresie. Następuje renesans atomu. Na świecie pracuje 455 bloków jądrowych, a 55 kolejnych jest w budowie. W ciągu ostatnich kilku miesięcy uruchomiono pierwsze reaktory jądrowe najnowszej generacji III/III+. W rozwoju energetyki jądrowej dominują błyskawicznie rozwijające się kraje Azji. Według Międzynarodowej Agencji Energii (IEA) bez rozwoju energetyki jądrowej niemożliwe będzie osiągnięcie jakichkolwiek celów klimatycznych.

Bezpieczeństwo
Prawdopodobieństwo wystąpienia poważnej awarii w reaktorze najnowszej generacji III/III+ wynosi mniej niż jeden do czterystu milionów, podczas gdy ryzyko rażenia człowieka piorunem to jeden do trzech tysięcy. Energetyka jądrowa jest stabilna i bezpieczna. W Polsce potrafimy postępować z odpadami promieniotwórczymi, czego przykładem jest składowisko odpadów promieniotwórczych w Różanie, które działa bezpiecznie od ponad 50 lat. Do świadomości społecznej słabo przebił się fakt, że w Fukushimie nikt nie zginął od promieniowania.

Innowacyjna gospodarka
Wdrożenie energetyki jądrowej to inwestycja w rozwój polskiej myśli technicznej i gospodarkę opartą na wiedzy. Branża jądrowa charakteryzuje się bardzo wysokimi standardami bezpieczeństwa oraz wymaganiami technicznymi porównywalnymi z tymi, które obowiązują w przemyśle lotniczym i kosmicznym. Sektor jądrowy jest ściśle związany z rozwojem zaplecza naukowo-badawczego. W naszym kraju działają badawczy reaktor jądrowy polskiej konstrukcji Maria oraz renomowane ośrodki dysponujące doświadczeniem w tym obszarze. Polska jest wiodącym w skali światowej producentem radiofarmaceutyków wykorzystywanych w diagnostyce i terapiach onkologicznych; wytwarzamy jedną piątą światowej produkcji najważniejszego izotopu medycznego molibdenu.

Dla polskiego przemysłu energetyka jądrowa to możliwość realizacji zaawansowanych technologicznie projektów, które w skali całej gospodarki mogą przyczynić się do powstania stabilnych miejsc pracy o wysokiej wartości dodanej. Rozwój sektora jądrowego w Polsce może stanowić także istotny czynnik przyśpieszenia transferu technologii i rozwoju wielu pochodnych branż wykorzystujących promieniowanie jonizujące.

Analiza potencjału krajowego przemysłu przeprowadzona przez Ministerstwo Energii wskazuje, że polskie firmy posiadają doświadczenie w realizacji prac i dostaw komponentów dla elektrowni jądrowych. W wydanym przez resort katalogu "Polish Industry for Nuclear Energy" zaprezentowało się ponad 300 podmiotów, które posiadają kompetencje z zakresu energetyki jądrowej. W Finlandii na budowie bloku nr 3 w elektrowni jądrowej Olkiluoto obecnych było 25 polskich firm. Polskie przedsiębiorstwa zrealizowały także prace dla elektrowni jądrowych w Rosji, na Ukrainie, w Japonii oraz w Meksyku.

Nowe technologie
Energia jądrowa to nie tylko produkcja prądu. Powołany przeze mnie zespół zarekomendował rozpoczęcie prac nad wdrożeniem w Polsce reaktorów wysokotemperaturowych (HTR) najnowszej, IV generacji, wytwarzających ciepło technologiczne. Reaktory tego typu to małe ciepłownie dla przemysłu i branż wykorzystujących ciepło o temperaturze ponad 500 stopni Celsjusza. Wdrożenie tej technologii postawiłoby nasz kraj w czołówce państw rozwijających najbardziej zaawansowane technologie jądrowe, a reaktory tego typu mogłyby się stać naszym produktem eksportowym.
Reaktor HTR jest także perspektywiczny z jeszcze innego powodu. Dając możliwość uzyskania temperatury 1000 stopni Celsjusza, mógłby zostać wykorzystany do produkcji paliwa przyszłości, jakim jest wodór. Byłby to skok cywilizacyjny naszego kraju.

Polski atom
To prawda, że na etapie inwestycyjnym energetyka jądrowa jest droga. Jednak produkcja energii w siłowni jądrowej jest najtańsza - ze względu na niskie koszty paliwa, długi czas eksploatacji (nawet 80 lat) i bezemisyjność. Koszty paliwa i emisji CO2 stanowią aż 70 - 80% kosztów wytwarzania prądu w elektrowni gazowej, podczas gdy w jądrowej jest to zaledwie 10%. Rosnące w ostatnim czasie ceny uprawnień do emisji CO2 jeszcze bardziej tę różnicę podkreślają na korzyść atomu.

Ministerstwo Energii przygotowało nowelizację programu polskiej energetyki jądrowej, który zostanie przedłożony Radzie Ministrów do końca 2018 roku.

Autor: Krzysztof Tchórzewski
Tekst opublikowany w nr 7 magazynu liderów opinii "Wszystko Co Najważniejsze"


Podziel się z innymi


Komentarze